118. Szczęśliwy poród

Katarzyna, małżonka Klemensa, mechanika z Krakowa, będąc w stanie błogosławionym, gdy trzy dni ciężko się męczyła z urodzeniem tak, że leżała w trzecim dniu na pół żywa, i niektórzy sądzili, że już zmarła, z sugestii pewnej niewiasty została ofiarowana do grobu bł. Ojca Stanisława ze Mszą św. i świecą, od razu porodziła i wróciła do zdrowia.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz